Kilka słów wstępu…

10:11 po południu grudzień 21st, 2008

Obywatel El pojawił się na tym świecie w roku pańskim 1982 - czwarte urodziny obchodził w przeddzień katastrofy w Czarnobylu. Być może jest to jedna z przyczyn takiego a nie innego sposobu istnienia Obywatela. Jako dziecko Ery Atomowej nie lękał się ani toksyn ani promieniowania - jednym  z jego zamiłowań jest atomistyka. Nie to jest jednak ważne. Obywatel El miał styczność z teatrem ulicznym, performancem, żonglerką tradycyjną i ogniową, odrobinę z muzyką oraz fotografią. Zahaczywszy o kilka projektów, grup, teatrów i idei został samotnym strzelcem - bardziej z konieczności niż z wyboru. A dzisiaj postanawia co nieco ze swoich pasji przelać w tworzywo.
Tak właśnie w mocnym skrócie można by przybliżyć Obywatela El - mieszankę pozytywnej energii z turpistycznym całunem, off’u z kiczem, surrealimu z socreaizmem. Filozofią najbliższy Buddyzmowi Zen, politycznie niesprecyzowanie zrezygnowany - człowiek z marzeniem przez duże M, pracą i pasją. Zasadniczo, zwykły człowiek - diabeł siedzi jak zawsze w […]

ostatnio

4:16 po południu grudzień 20th, 2008

18.12.2008

19/20.12.2008
 

Teatr.

11:58 po południu grudzień 15th, 2008

Ostatnio zdałam sobie sprawę jak ważną rolę w moim życiu odgrywa teatr. Interesuję sie nim właściwie od zawsze. Nie jestem w stanie określić od czego się to zaczęło, ale nie wyobrażam sobie, że mogłabym przestać grać. Jest to jedno z moich największych hobby, po fotografii, muzyce, F1 i motoryzacji. W ten sposób mogę wyrażać siebie i przekazywać swoje emocje, energię widzom. Zdaję sobie sprawę, że dla gry będę musiała wiele poświęcić. Jestem na to gotowa. Zamierzam w przyszłości wybrać się na egzaminy do szkoły teatralnej i choć spróbować je zdać. Nie wyobrażam sobie, abym tego nie zrobiła.  Myślę, żę zawsze będę grać, choćby zupełnie amatorsko. Jest to jedna z niewielu rzeczy w której się spełniam i która jest dla mnie tak ważna.
Ogólnie rzecz biorąc mam artystyczną duszę. Czasem ubolewam nad tym głowiąc się kolejny kwadrans nad jakimś prostym zadaniem z matematyki bądź fizyki, lecz dzięki temu postrzegam świat trochę inaczej. […]

a póki co zapieprzamy w Kochanowskim ;]

12:09 przed południem grudzień 15th, 2008

Próby idą pełną parą, bo premiera już 9. stycznia ;O
A jeśli ktoś ma problemy ze wstaniem na poranną próbę, to zawsze obudzi nas —->

Le roi n’est pas mort

3:26 po południu grudzień 9th, 2008

Stary człowiek pochyla się nad rzędem zadbanych grządek. Dłońmi w grubych, czarnych, pikowanych rękawicach rozchyla pędy, bystrym okiem przeczesuje czarną ziemię. Pieli. Wyrywa chwasty.
***
- Madame ma Soeur! Le sort de la Pologne est entre Vos mains. Votre puissance et votre sagesseen decideront – pisał po upadku insurekcji do Katarzyny Stanisław August, ten Król-Znak Zapytania, Król-Wyrzut Sumienia, Król-Duch, który mógł oddać życie na ołtarzu Ojczyzny, ale droższe mu było łoże nad ołtarze, a nadto zbyt się bał cierpienia.
***
Wieszanie Jarosława Marka Rymkiewicza to lektura tyleż pasjonująca, co trudna, bowiem kapryśnymi drogami zmierza w niej Rymkiewicz do celu, raz po raz gubiąc się (i w tym zgubieniu znajdując upodobanie) w gąszczu tropów urbanistycznych i faktograficznych.
Że Wieszanie jest o wieszaniu podczas insurekcji warszawskiej, rzecz to wiadoma, i trudno sobie wyobrazić, by ktoś potrafił coś więcej z tego tematu literacko wyzyskać. Wyobraźnia Rymkiewicza jest makabryczna, wręcz surrealistyczna, poczucie humoru zaś czarne jak noc listopadowa. Wieszaniu […]

Teatr

12:47 po południu grudzień 8th, 2008

 

.
kością z kości utknęłam w gardle Życiu
krwią z krwi wlałam się w nie, o nic nie pytając
a ono wciąż twierdzi, żem tylko zjawą
jutro wyśni nowy sen beze mnie
pojutrze ktoś go opisze
w niedzielę ono wystawi
na wiatr, na łzy, na pośmiewisko, na siniaczące oklaski, na wzruszenia bez granic
w kulisach czekają bezbarwni statyści
piętrzą się kości rzucane o głuche ściany
krew wrze scenicznie spazmami gotowości
tylko mieszać i tworzyć stare na nowo..
kością z kości utknęło mi w gardle Życie
krew z krwi mojej odparowuje zimnym płomieniem bez większej uwagi
przecież żaden Teatr nie wyżyje z jednej Sztuki
.

Goffmanowska teatralizacja życia codziennego

7:52 po południu grudzień 4th, 2008

Kiedy jednostka gra jakąś rolę oczekuje, że obserwatorzy odbiorą ją zgodnie z jej namysłem, że efekty będą zgodne z deklarowanym zamiarem.
Wykonawca <–> publiczność

WYKONAWCA może sterować przekonaniami publiczności, traktując ją jako środek do celu. Jednostka może skłonić publiczność, by odpowiednio oceniała sytuację, ale sama nie musi wierzyć, że zasłużyła na taką ocenę i że wywołane wrażenie ma pokrycie w rzeczywistości.

Jednostka, która nie utożsamia się z rolą, nie troszczy się o publiczność jest CYNICZNA (1), w przeciwieństwie do jednostek SZCZERYCH (2). Cynik może okłamywać dla dobra ogółu. Cynizm może służyć odizolowaniu swego wnętrza od zetknięcia z publicznością.
Nie wyklucza się postawy pośredniej między cynizmem a szczerością.

Wykonawca może zostać wciągnięty przez własną grę i przekonany w danej chwili, że wrażenie rzeczywistości, które tworzy, jest samą rzeczywistością . – Wykonawca = publiczność. (Aktor i obserwator) tak przyswoił czy uzewnętrznił wzorce, które starał się realizować w obecności innych, że jego sumienie każe mu działać […]

Ku Antropologii Widowisk

5:46 po południu grudzień 4th, 2008

“Metafora teatru świata, powtarzana w ciągu wieków przez mówców i pisarzy, stała się toposem - obiegowym motywem - literatury europejskiej, sklasyfikowanym pod mianem theatrum mundi. Upodobali ją sobie zwłaszcza pisarze epoki baroku, zresztą epoki bujnego rozkwitu dramatu i teatru. Z tych właśnie czasów pochodzi najbardziej chyba znane, wręcz oklepane jej sformułowanie - łaciński napis z emblematu londyńskiego teatru  The Globe, zbudowanego w 1599 roku dla kompanii, której wspólnikiem i głównym dostawcą dramatów był Shakespeare: Totus mundus agit histrionen. Cały świat gra komedię.(…)”
Leszek Kolankiewicz

Antropologia widowisk ma swoje początki z jednej strony w ewolucji badań antropologiczno-kulturowych i mikrosocjologicznych, z drugiej - w neoawangardowym rozmnożeniu się i przekształceniu artystycznych praktyk widowiskowych. W centrum jej zainteresowań znalazło się tzw. widowisko kulturowe (cultural performance) jako jedna z najważniejszych form komentarza metaspołecznego. Świat społeczny oglądany jest tu w całej jego płynności, zdarzeniowości, zmienności - we wszystkim, co jest przeciwieństwem struktury (communitas, liminalność, tzw. liminoidalność), toteż naczelnym […]

Panopticum i Szafirowa romanca

1:04 przed południem grudzień 4th, 2008

Dla wszystkich, którzy klikają w tag Teatr Panopticum, a z różnych przyczyn nie mogli być na spektaklu - na pocieszenie: Szafirowa romanca ze spektaklu Ósmy Dzień Stworzenia. Słowa: Konstanty Ildefons Gałczyński, muzyka: Piotr Tesarowicz.

11 Listopada - Pokaz teatru tancerzy ognia Avatar z Legnicy i harcerzy

9:30 przed południem listopad 28th, 2008

Z okazji 11 listopada Avatar wraz z harcerzami oraz członkami Ulicznego Laboratorium(legnickiego stowarzyszenia) występowali na rynku w Legnicy. Występ poprzedzony szczudlarzami przebranych w barwy narodowe spacerującymi frywolnie po ryku odbył się, gdy tylko nad Legnicą zapadł zmrok. Otoczeni kordonem legniczan artyści, przy akompaniamencie precyzyjnie dobranej muzyki pokazali, że dobrze nam znany ogień w odpowiednich rękach może być niezwykle interesującym i wciągającym zjawiskiem.
Koleżanki i koledzy: daliście czadu! Szkoda, że ja nie występowałem, ale ktoś musi stać po drugiej stronie obiektywu

Fotografowane przy użyciu: Eos350d + Canon 50mm 1.8 + iso 800



Catering - wynalazki - nod32 - Cegła klinkierowa - Silkroad - Dźwirzyno noclegi - Jastrzębia Góra - Media - kalkulator dochodu - auto części

Bad Behavior has blocked 2 access attempts in the last 7 days.

statspentax optio reprezentacja brazylii tamoksyfen